​Słowa, które ranią

Śmierć i żywot są w mocy języka. — Miszlei 18:21 (Księga Przysłów)

Współczesna społeczność żydowska w Polsce

Pierwsze doniesienia historyczne o społeczności żydowskiej w Polsce pochodzą z IX wieku. Życie Żydów rozwijało się w ośrodkach miejskich wokół Gmin Żydowskich, pełniących funkcję samorządu żydowskiej społeczności. Gminy Wyznaniowe Żydowskie nadal kontynuują swoją działalność i są podstawowymi organizacjami wspólnot żydowskich i wchodzą w skład Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Obecnie różnego rodzaju opracowania, szacunki poszczególnych organizacji wskazują, że społeczność żydowska liczy między 3000 a 200,000[3] osób. Według Spisu Powszechnego z 2011 roku[2] w Polsce mieszka około 7 i pół tysiąca Żydów. Z kolei organizacje żydowskie szacują, że polska społeczność żydowska liczy od kilkunastu do około 30 tysięcy osób.

ŻYD/ ŻYDÓWKA

Polska to kraj, gdzie nadal, jak pisał Prof. Leszek Kołakowski, samo słowo Żyd stanowi „abstrakcyjny symbol ujemny”, stanowi element wyzwiska, rodzaj określenia pejoratywnego, ukierunkowującego bądź́ przenoszącego agresję.[3]

W SKRÓCIE:
Żyd/Żydówka jest wyrazem neutralnym i poprawnym określeniem członka narodu żydowskiego, mniejszości żydowskiej, wyznawcy judaizmu.
Jest to słowo, które powinno w neutralny sposób określać osobę wyznającą judaizm lub mającą pochodzenie żydowskie, tak jak określamy Francuzów, Polaków, czy wyznawców innej religii, jak np. buddysta czy chrześcijanin.

Niestety w słowo Żyd w języku potocznym często wykorzystywane jest jako obelga, synonim nieuczciwości, skąpstwa, na przykład: skąpy jak Żyd, chciwy jak Żyd, chytry jak Żyd itd.

Inne obraźliwe wyrazy: gudłaj, mosiek, parch, żydek, żydłaczenie, żydofil, Żydowica, Żydowin, Żydowo, żydożercy, podjudzić, Żydóweczka, Żydziątko etc.
Starozakonni, izraelici, judaiści czy mozaiści są to terminy wykorzystywane w dwudziestoleciu międzywojennym głównie przez intelektualistów katolickich, którzy obawiali się lub nie chcieli używać słowa Żyd. Są to określenia przestarzałe i obecnie bardzo rzadko spotykane.

Należy również nazywać mieszkańców Izraela Izraelczykami, a nie Izraelitami.

Należy unikać sformułowań określających Żydów/-ki jako grupy, która wykorzystuje władzę, łączy się i robi interesy tylko ze „swoimi”, by zaspokajać żydowską chciwość i chęć władzy nad światem.

Poruszając tematy związane z zamordowaniem milionów Żydów w czasie II wojny światowej należy używać słów: HOLOKAUST i SHOA, pisanych wielką literą

Słowa i wyrażenia o znamionach antysemickich, wywodzące się ze stereotypów na temat Żydów

Różne przejawy antysemityzmu jak i stereotypów czy uprzedzeń znajdują swoje odbicie zarówno w mowie potocznej, jak i w dyskursie społeczno-politycznym. Dlatego nie powinno się przytaczać dowcipów, przysłów i powiedzeń, które umacniają stereotypy. Takim przykładem mogą być słowa takie, jak podjudzaći wyżydzić. Szkodliwa jest również generalizacja, a w szczególności przypisywanie cech jednej osoby całej grupie – nie każdy Żyd jest bogaty, nie każdy jest kapitalistą, bankierem lub komunistą. W tym kontekście określeniem zdecydowanie nacechowanym negatywnie jest na przykład: żydokomuna. 

Antysemityzm a etyka przekazu

Postawa niechęci i wrogości wobec Żydów wiąże się z antysemityzmem i nierzadko prowadzi do używania błędnych i obraźliwych kontekstów. Dlatego bardzo ważne jest to, aby w charakterystyce Żydów, Państwa Izrael lub Izraelczyków nie wykorzystywać i nie nawiązywać do negatywnych określeń kojarzonych z klasycznym antysemityzmem typu: oskarżenia o bogobójstwo, spowodowanie śmierci Jezusa, porywanie dzieci, rytualne spożywanie krwi chrześcijańskich dzieci.

Kolejnym przykładem niewłaściwego przekazu są teksty bazujące na teoriach spiskowych, którerozpowszechniają antysemickie przekonania obwiniające Żydów/-ki o najgorsze tragedie świata. Bazują one na nieprawdziwych, odmawiających człowieczeństwa, demonizujących i opartych na stereotypach opiniach o Żydach.  Zwłaszcza, choć nie tylko, w postaci powielania mitu o międzynarodowym spisku żydowskim (powoływanie się na żydowskie pochodzenie George’a Sorosa) lub o kontrolowaniu przez Żydów mediów, gospodarki, rządu lub instytucji społecznych (powoływanie się na żydowskie pochodzenie Adama Michnika).

Szczególnie bolesne są przekazy zaprzeczające Holokaustowi. Mówienie i pisanie w takim kontekście bezcześci pamięć milionów zamordowanych i bagatelizuje zbiorową traumę, a także podstawy tożsamości wielu Żydów w Polsce i na świecie. Antysemici pod hasłem „kłamstwo oświęcimskie” rozpowszechniają fałszywe idee, że Żydzi jako naród i Izrael jako państwo wymyślili lub wyolbrzymiają Zagładę – użycie komór gazowych w obozach koncentracyjnych czy zawyżona liczba ofiar. Negują zamysł i fakt ludobójstwa ludności żydowskiej, przeprowadzonego przez niemieckich narodowych socjalistów i ich wspólników podczas II wojny światowej.

Mowa nienawiści – antysemityzm w przestrzeni publicznej

Warto pamiętać, że nie tylko słowa i wyrażenia mogą być antysemickie. Są nimi także zastępujące je obrazy. Obok oczywistych symboli nazistowskich jednym z najczęściej spotykanych jest gwiazda Dawida, często wisząca na szubienicy. Jako obelżywy znak pod adresem rywali, stosują ją często kibice polskich drużyn piłkarskich.  

Obraz Żyda z pieniążkiem budzi wiele emocji wśród społeczności żydowskiej. Nawet jeżeli kupowane są i wieszane w domach w dobrej wierze, bez negatywnych emocji ze strony posiadacza, to dla innych osób może ugruntowywać obraz Żyda jako osoby robiącej interesy, lichwiarza, czyli kogoś, kto żyje z cudzej krzywdy.

Napisy na murach: „bij Żyda”, „zabij Żyda”, “Żydzi do gazu”, uważa się za bazgroły, co powoduje, że są postrzegane tylko jako przejaw wandalizmu. Tymczasem trzeba je postrzegać jako przejaw mowy nienawiści, coraz częściej pojawiającej się w dyskursie publicznym w Polsce.

Ilustrowanie materiałów o Żydach w mediach tradycyjnych i społecznościowych

Artykuły i wiadomości o Żydach i Żydówkach, a także państwie Izrael często są ilustrowane zdjęciami lub obrazami przedstawiającymi ultraortodoksyjnych Żydów i ultraortodoksyjne Żydówki, chasydów  i ortodoksyjne dzielnice Jerozolimy.

Współczesna społeczność żydowska w przeważającej części jest świecka, a jej członkowie nie przypominają figurek “Żyda na szczęście”. Izrael to nowoczesne państwo, które można przedstawiać zdjęciami budynku parlamentu (Kneset), czy innych miast niż Jerozolima.

W mediach społecznościowych antysemityzm jest zapisywany także „między wierszami”. Przykładem może być Symbol (((Echo))) używany często na Twitterze jako sposób poinformowania, że dana osoba jest Żydem/-ówką, a firma lub organizacja należy do Żydów.

Gdzie szukać wiarygodnych informacji o tematyce żydowskiej?

Według polskiego ustawodawstwa, prawnym przedstawicielem społeczności żydowskiej w Polsce jest Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Kiedy poszukuje się eksperta/-tki z zakresu tematyki żydowskiej, warto najpierw skontaktować się z organizacjami żydowskimi, warto także sprawdzić, czy dana osoba jest ekspertem w konkretnym temacie. Dla przykładu rabin będący nauczycielem religijnym nie jest ekspertem z dziedziny antysemickich przestępstw z nienawiści.

Żydowskie Stowarzyszenie Czulent: Anna Makówka-Kwapisiewicz, Anna Zielińska

Przy współpracy Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie: Marta Guze-Korszyńska, Aleksandra Laskowska (Biuro Komunikacji Społecznej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie)


[1] Judy Maltz, Despite anti-Semitism Fears, Poland’s Jews Refuse to Hide Away, Haaretz, 1 Maja 2018, dostęp online: https://www.haaretz.com/world-news/europe/.premium.MAGAZINE-despite-anti-semitism-fears-poland-s-jews-refuse-to-hide-away-1.6045384

[2] https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5670/22/1/1/struktura_narodowo-etniczna.pdf

[3] J. Tokarska-Bakir, Legendy o krwi. Antropologia przesądu, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2008, s. 43.